Oświecenie jako świadome przeobrażenie Zawarte tu treści przedstawiają sposób myślenia charakterystyczny dla nowej świadomości. Jest to absolutnie oświecony porządek myślowy. Ludzkość będzie musiała wreszcie spojrzeć wprost na ideę pojednania czy też zmartwychwstania, czyli dramatycznej zmiany tożsamości lub jakkolwiek inaczej chcesz to nazwać. (Mistrz-Nauczyciel) Konieczność transformacji Od początku czasu ludzka świadomość kierowała się błędnie swym własnym postrzeganiem lęku, konfliktu, cierpienia i śmierci. Fundamentalny dylemat obiektywnej percepcji polega na tym, że postrzegamy coś na zewnątrz nas samych i dlatego nieustannie zajmujemy stanowisko oparte na ataku i obronie. Jako jednostki czy też jako gatunek ludzki zdajemy się tkwić w wiekuistej pętli, w której reagujemy na jakiś problem lub sytuację kryzysową, a potem przechodzimy do kolejnego problemu. W takim scenariuszu już samo unikanie śmierci wydaje się głównym celem życia. Do tej pory musieliśmy się zadowalać doraźnymi rozwiązaniami, przysłowiowym przemieszczaniem krzeseł na pokładzie Titanica. Do tej pory przyglądaliśmy się jak rozwiązania problemów zawsze prowadziły do większej ilości problemów lub jedynie zmieniały ich formę. Z pewnością musi istnieć inny sposób zastosowania ludzkiej pasji i energii niż ciągłe angażowanie się w konflikt, zemstę, wojnę i cierpienie! Musi istnieć inny sposób bycia! Kurs Cudów prosi nas, byśmy przyjrzeli się temu ponownie: Oddzieleni wymyślili sobie wiele „leków” na to, co uważają za „choroby świata”. Ale jedyną rzeczą, której nie czynią, jest zakwestionowanie realności problemu. Jednakże jego skutków nie można wyleczyć, ponieważ sam problem jest nierzeczywisty. Być może istotnie nic nie jest rzeczywiste poza znaczeniem, które ty osobiście temu nadajesz... Zatrzymaj się na chwilę i zrozum, że nie masz dowodu na istnienie poza własnym postrzeganiem i interpretacją. Wszelkie wnioski, do których kiedykolwiek doszedłeś, każde spostrzeżenie, jakie poczyniłeś, każda spotkana przez ciebie osoba, każde przeczytane słowo, wszelkie doznania, interpretacje i „fakty” stanowią jedynie twoje wyobrażenie na ich temat. Nic nie jest rzeczywiste na zewnątrz ciebie. Świat, który widzisz, jest tym, co mu dałeś, i niczym więcej. Ale chociaż nie jest niczym więcej, nie jest też niczym mniej. Dlatego jest dla ciebie ważny. Jest świadectwem stanu twojego ducha, zewnętrznym obrazem stanu wewnętrznego. Jak człowiek myśli, tak postrzega. Nie próbuj zatem zmieniać świata, lecz zdecyduj się zmienić swe myślenie o świecie. Postrzeganie jest następstwem, a nie przyczyną. Oto powód, dla którego hierarchia trudności w cudach nie ma znaczenia. Wszystko objęte prawdziwym widzeniem jest uzdrowione i święte. Nic postrzeganego bez widzenia nic nie znaczy. A gdzie nie ma znaczenia, tam jest chaos. (Kurs Cudów, Rozdział 21) W bezprecedensowym stanie niepokoju i lęku, który dręczy dużą część ludzkości w tym miejscu w czasie, pojawia się bezkompromisowa prawdziwa idea oferująca nieuniknione i natychmiastowe wyzwolenie. Jako Nauczyciele Boży cieszymy się, że tu i teraz możemy pokazać światu trening umysłu, polegający na nieustannych chwilach dawania i wzajemnego przebaczenia; trening umysłu, który rzeczywiści prowadzi, poprzez bardzo prawdziwą fizyczną mentalną i emocjonalną transformację nas samych do rozpoznania, że każdy z nas jest pełną częścią Twórczej Rzeczywistości, czyli Wszystkiego, co istnieje. Jesteśmy pewni w naszych sercach i umysłach, że to nowe zrozumienie Prawdziwego Uniwersalnego Związku musi doprowadzić i doprowadzi do światłych i innowacyjnych rozwiązań dla niejednokrotnie wyniszczających problemów globalnej egzystencji człowieka prześladujących Ludzkość od początku czasu. Przeciwieństwem miłości jest lęk, lecz to, co jest wszechogarniające, nie może mieć przeciwieństwa. Temu, co rzeczywiste, nie można zagrozić. To, co nierzeczywiste, nie istnieje. W tym zawiera się pokój Boży. Zapraszamy cię do doświadczenia transformacyjnego arcydzieła, jakim jest Kurs Cudów!
Przebudzenie ku światłu Prawdziwa światłość, która umożliwia prawdziwą wizję, nie jest światłem, które widzą oczy ciała. Jest to stan umysłu, który stał się tak jednolity, że w ogóle nie można dostrzec ciemności. A w ten sposób to, co jest takie same, widziane jest jako jedno, podczas gdy to, co nie jest takie same, pozostaje niezauważone, bo go nie ma. Jest to światłość, która nie ukazuje żadnych przeciwieństw, a ponieważ wizja została uzdrowiona, to ma moc uzdrawiania. Jest to światłość, która pokój twojego umysłu przynosi innym umysłom, abyś go z nimi podzielał, ciesząc się, że są z tobą i ze sobą jednym. Jest to światłość, która uzdrawia, ponieważ przynosi pojedynczą percepcję, opartą na jednym układzie odniesienia, z którego pochodzi jedno znaczenie. (Kurs Cudów, Lekcja 108) Mówimy tu o mądrości wewnętrznego wsłuchiwania się w Głos mówiący w imieniu Boga. Dzięki temu z głębokich zakamarków umysłu przywoływane jest doświadczenie nazywane w Kursie Cudów „Świętą chwilą”. Istnieje ono poza doktrynalnymi debatami zorganizowanych religii, ponad koncepcyjnymi kontrowersjami, w samym centrum każdego naukowego odkrycia i w sercu każdej teologii. Jest ono po prostu czystością duchowego doświadczenia, które jest sednem wszelkiej religii. W tymże doświadczeniu znajdujemy intymność prawdziwej komunikacji, uzdrawiającą istotę miłości i kreatywność umysłu, widzimy przemieniającą naturę jednoczącej myśli oraz uznajemy Jedność Stworzenia. Jest to przeżycie pojedynczości pokoju, za którym tęskni cała ludzkość. Wykracza ono poza wszelkie religijne bariery, a jednak wywodzi się z ciszy i spokoju, których zawsze nauczali oświeceni nauczyciele. Kurs Cudów przedstawia system myślenia uosabiany przez Jezusa, lecz wykraczający daleko poza wszelkie religijne podziały. Promował go również Sokrates, zachwycali się nim mistrzowie wszystkich wschodnich i zachodnich tradycji, a jego obecnymi orędownikami, być może nieświadomymi, stają się fizycy kwantowi uznający nierealność tego, co obserwujemy. Na iluzoryczność obiektywnego świata formy wskazują wszystkie wielkie kwantowe odkrycia. Neils Bohr mówi nam, że ten „zamazany i mglisty świat atomu nabiera ostrości jako konkretna rzeczywistość w momencie, gdy czynimy spostrzeżenie”. Począwszy od teorii względności Einsteina, według której czas jest względny dla obserwatora, a skończywszy na obserwującym siebie wszechświecie w teorii Wheelera, oczywiste jest, że świat, który widzisz, jest wytworem twojego umysłu. Nikt nie podważa tego faktu... No cóż, dopóki nie staje się to jego osobistym doświadczeniem. Może rzeczywiście jestem całkowicie odpowiedzialny za świat, który widzę!? Nadszedł już czas, aby dojrzały i pojawiły się na ziemi jednostki, które odznaczać się będą prawdziwie poszerzonym zakresem świadomości. Na przestrzeni dziejów ludzie nazywali te jednostki nauczycielami, awatarami, mistrzami, wtajemniczonymi, a nawet zbawicielami czy ludźmi-bogami. Przyspieszona ewolucja, czy też wręcz rewolucja myślenia, jaka zachodzi obecnie na naszej planecie, wiąże się z metamorfozą tzw. „mistrzów czasów późniejszych”. Nieprzypadkowo nasz Brat i Mistrz Jezus Chrystus z Nazaretu jest pierwotnym wzorem dla wszystkich mistrzów-nauczycieli, stanowiąc przykład indywidualnej przemiany w duchowego człowieka, Syna Boskości czy też Boga w człowieku. Nie tylko jest on wzorem, lecz w istocie jego Kazanie na Górze (Mt 5) stanowi pierwotny katechizm metod, których zastosowanie ma doprowadzić do transformacji umysłu i ciała każdej pozornie odrębnej świadomości, tak aby osiągnęła ona prawdziwe pojęcie jaźni jako pojedynczej uniwersalnej prawdy. Oczywiste jest, że jedyna metoda zbawienia, jakiej mógłbyś kiedykolwiek potrzebować, to praktyka „nie stawiania oporu złemu”. To zaś musi prowadzić do bezwarunkowego przebaczenia, które jest przecież prostym uznaniem, że to, co prawdziwe, nie mogłoby być nigdy zagrożone ani oddzielone od wszystkiego, czyli od Boga bądź prawdy. Jeśli prawdą jest więc, że ta wiedza o pojedynczej tożsamości, stanowiącej wieczne szczęście i pokój, może być uzyskana jedynie poprzez duchowe dojrzewanie i transformację umysłu, to czyj umysł musi się zmienić? Posłuchaj mnie teraz. Mówię do ciebie z bezwarunkową pewnością, że to właśnie twoja indywidualna świadomość przynosi i ostatecznie przyniosła ludzkości wieczne szczęście, pokój i miłość. Nie mogło się to nigdy wydarzyć w żaden inny sposób. Jako jeden z tych mistrzów późniejszych czasów, jestem całkowicie pewien co do twojego boskiego braterstwa i misji zbawienia. Będąc dosłownie panem swych myśli, jesteś również panem świata. Ten świat może być wybawiony z lęku i unicestwienia tylko dzięki zmartwychwstaniu twojego umysłu. Notatnik Duchowego Nauczyciela, Mistrz-Nauczyciel |